Wycieczka do Hiszpanii
29 września 2025 roku o godz. 17.30 25 uczniów pod opieką Pani Beaty Greń oraz Pani Małgorzaty Nalepy wsiadło do autokaru, by wyruszyć w emocjonującą podróż do Hiszpanii, zatrzymując się po drodze we Włoszech. Mimo iż w Polsce pożegnała uczestników niesprzyjająca aura, to na twarzy każdego z nich gościł uśmiech i chęć przeżycia niesamowitej przygody.
Po całonocnej podróży autokar dotarł do Padwy – pierwszego punktu wycieczki, a zarazem miasta ze słynnym uniwersytetem, na którym studiowali wielcy uczeni tego świata. Tu uczniowie zwiedzili m.in. papieską bazylikę św. Antoniego, po czym pociągiem, a następnie statkiem dotarli do Wenecji, miasta położonego na licznych bagnistych wyspach na Morzu Adriatyckim. Warto podkreślić, iż wokół Wenecji znajduje się Laguna Wenecka wpisana na listę światowego dziedzictwa UNESCO. Uczniowie mieli okazję spacerować po najsłynniejszym i głównym placu Wenecji - Placu Świętego Marka (Piazza San Marco). To tutaj podziwiali najważniejsze zabytki miasta, takie jak Bazylikę Świętego Marka, Pałac Dożów i Dzwonnicę. Plac okazał się sercem Wenecji, centrum życia turystycznego i kulturalnego, a jego unikalny trapezowy kształt stanowił najbardziej rozpoznawalny symbol miasta na wodzie. Uczniowie góreckiej szkoły z pewnością na długo zapamiętają wąskie i urokliwe uliczki tego miejsca, niezwykły klimat i atmosferę Włoch. Pełni wrażeń po całodniowym zwiedzaniu Padwy i Wenecji zajęli miejsca w autokarze, by wyruszyć do Lloret de Mar w Hiszpanii.
Okazało się, że podróż, mimo że trwała całą noc, minęła niezwykle szybko. Hiszpania przywitała uczniów słoneczną pogodą. Do Lloret de Mar autokar dotarł 1 października około godziny 11:00. Tu uczniowie zostali zakwaterowani w okazałym hotelu Samba, a po zjedzeniu smakowitego obiadu i chwili odpoczynku udali się spacerem na pobliską plażę, by zażyć kąpieli w Morzu Śródziemnym. Malownicza sceneria sprawiła, że był to czas na chwilę nie tylko relaksu, ale i melancholii. Wszyscy delektowali się wspaniałymi widokami i pięknym słońcem.
Następnego dnia, po spożyciu śniadania, na uczniów czekała kolejna atrakcja. Tym razem był to rejs statkiem wzdłuż Costa Brava do średniowiecznej Tossy de Mar. Tu uczniowie spacerowali obok murów obronnych tego miasta, zachwycając się widokami, które rozciągały się wokół nich. Przebywali też na głównej uliczce handlowej Tossy, dzięki czemu poczuli klimat tego miejsca. Po powrocie do hotelu Samba i posiłku uczestnicy wycieczki udali się na wieczorny spacer aleją Palmową wzdłuż klifów. Był to czas na rozmowy, podziwianie piękna zapierającego dech krajobrazu. Każdy próbował uchwycić te niezapomniane chwile, wykonując zdjęcia. Po spacerze wszyscy wrócili do hotelu na zasłużony odpoczynek, myśląc o tym, co przyniesie następny dzień.
W piątek, 3 października, na uczniów czekała Barcelona, stolica Katalonii. Pierwszym punktem wycieczki było zwiedzanie oceanarium, które uznawane jest za najwspanialsze na świecie. Uczniowie poruszali się w szklanych rurach, będąc otoczonymi wodą ze wszystkich stron. Z uwagą obserwowali różne gatunki ryb, a nawet rekinów. Było to niezwykłe doświadczenie. Następnie uczestnicy wyjazdu wraz z przewodnikiem zwiedzali Dzielnicę Gotycką - historyczne centrum Barcelony znane z wąskich, brukowanych uliczek, średniowiecznej zabudowy oraz bogactwa zabytków z okresu rzymskiego i średniowiecza. Uczniowie zobaczyli tętniące życiem centrum Starego Miasta oferujące liczne sklepy, restauracje i zabytki, takie jak np. Katedrę św. Eulalii czy pozostałości rzymskich murów obronnych. Uczniowie spacerowali też po najsłynniejszej alei Barcelony pełnej handlarzy kwiatów – La Rambla. Widzieli też Domy Gaudiego - słynne arcydzieła architektoniczne w Barcelonie, z których trzy najważniejsze to Casa Vicens, Casa Batlló i Casa Milà. To budynki, które charakteryzują się unikatowym stylem, kolorowymi mozaikami i inspirowanymi naturą formami, stanowią one symbol miasta. Barcelona zrobiła na uczniach ogromne wrażenie, jednak to, co zobaczyli później, sprawiło, że czas się dla nich zatrzymał. Spowodowała to Katedra Sagrada Familia, arcydzieło wspomnianego już Antoniego Gaudiego, o której mówi się, że to Biblia wyrzeźbiona w kamieniu. Jest to jeden z symboli Barcelony, który obecnie ma 115 metrów wysokości i jest jednym z najwyższych kościołów świata. Pełni wrażeń po spotkaniu z Gaudim uczniowie wrócili do Lloret de Mar, by kolejnego dnia znów pojechać do Barcelony.
W sobotę, 4 października, już od samego rana świeciło piękne słońce. Ten dzień zapowiadał się emocjonująco, szczególnie dla chłopców, którzy z niecierpliwością czekali, by opuścić hotel i znów pojechać do stolicy Katalonii. Ich ekscytacja była uzasadniona. Na uczestników wyjazdu czekało bowiem Muzeum FC Barcelony na Camp Nou. Chłopcy, ale, jak się później okazało, także dziewczyny, z wielkim zainteresowaniem zwiedzali kolejne części muzeum. Wewnątrz tej edukacyjnej przestrzeni zobaczyli setki interaktywnych obrazów, które przedstawiały historię klubu, w tym sukcesy graczy, trofea i najważniejsze wydarzenia z dawnych czasów. To miejsce wielu fanów piłki nożnej opuściło z pamiątkowymi koszulkami, bidonami czy opaskami kapitanów. Niektórzy wprost mówili o tym, że spełnili swoje marzenia. Klimat tego miejsca sprawił, że nawet ci, którzy mają ambiwalentny stosunek do sportu, doświadczyli niesamowitych wrażeń.
Tego dnia uczniowie wyjechali też na wzgórze Montjuic, skąd obserwowali wspaniały widok na rozciągające się u jego stóp miasto. Dodatkowych emocji dostarczyły występy taneczne, które miały miejsce na scenie znajdującej się na wzgórzu. Szczególnie w pamięci utkwił taniec flamenco, który był niezwykłym przeżyciem i wspaniałym zwieńczeniem zwiedzania Barcelony. Mimo tego, że wszyscy mieli świadomość, iż przygoda w Hiszpanii powoli dobiega końca, z uśmiechem na twarzach wsiedli do autokaru, by pojechać do hotelu Samba i udać się na plażę. Po obiadokolacji natomiast uczniowie udali się na wieczorny spacer, by w ten sposób pożegnać się z Lloret de Mar.
Następnego dnia bardzo wcześnie rano autokar z uczniami z góreckiej szkoły wyruszył w kierunku Polski. Wszystkich czekała długa podróż przez Francję, Niemcy i Czechy. Ta perspektywa jednak nie przerażała, ponieważ każdy uczestnik wracał do Górek Wielkich ze wspaniałymi wspomnieniami i doświadczeniami. Podczas wyjazdu uczniowie mieli bezpośredni kontakt nie tylko z językiem angielskim, ale też z kulturą, obyczajowością innego narodu. Był to też czas wspaniałej integracji uczniów, którzy tak naprawdę należeli do różnych klas. To wydarzenie z pewnością na długo pozostanie w pamięci niejednego uczestnika.































